Dlaczego moja siostra mówi, że nie powinienem mieć dziecka

Zawartość:

{title}

Kiedy miałem nie więcej niż sześć lat, pewnej nocy pamiętam, jak siedziałem w mojej sypialni i kładłem moje "dziecko" do snu tuż przed pójściem spać. O dziwo, ja klęknąłem na końcu mojego łóżka, przycisnąłem ręce do pozycji modlitwy, zacisnąłem mocno oczy i modliłem się o dziecko - prawdziwe dziecko - aby magicznie pojawiły się na końcu łóżka, gdy się obudziłem. Oczywiście tak się nie stało (i prawdopodobnie najlepiej - moi rodzice by mnie zabili).

Można powiedzieć, że tak długo, jak pamiętam, zawsze chciałem pewnego dnia mieć własne dzieci. W dzisiejszych czasach nie jestem tego taki pewien.

  • Rodzice dzielą się relatywnie "przed i po dzieci" zdjęcia
  • Co nie mówić bezdzietnej kobiecie powyżej 50
  • Całe moje życie otaczają mnie dzieci. Jestem jedną z pięciu dziewczyn, mam mnóstwo kuzynów, dorastając zawsze mieliśmy mnóstwo znajomych z przyjaciółmi, a imprezy na snach były częste. Moja mama była (i wciąż jest) Supermum! Być może było to czasami chaotyczne (dla moich rodziców, nie dla nas), ale nie ważne co, mama zawsze potrafiła zachować nieskazitelny dom, rzucać epickie kolacje i mając pięcioro dzieciaków wyglądających na więcej niż prezentujących (cześć, meczowe) stroje dla naszej piątki).

    {title}

    W naszych nastolatkach, wszystkie moje siostry i babysat regularnie. W rzeczywistości dwie moje siostry studiowały wczesne dzieciństwo i nauczały na uniwersytecie. A czterech na pięciu pracowało jako niańka podczas studiów - w tym ja.

    Więc możesz zobaczyć, dlaczego posiadanie dzieci zawsze było na moim radarem.

    Trzy z moich pięciu sióstr mają teraz własne dzieci, w sumie pięć dziewcząt i jeden chłopiec. Wspaniale było patrzeć, jak moje siostry stają się matkami. Obserwowanie ludzi, których kochasz, sprawia, że ​​mali ludzie są po prostu niewiarygodni. Widzę jednak, że nie jest to łatwe. Niesamowity. Ale nie jest to łatwe. Życie zmienia się, a życie beztroskie, latanie za siedzeniem Twoich spodni, teatru, restauracji, miłości, raz w roku (przynajmniej) wakacji staje się trochę (ok, może, dużo ) trudniejsze.

    Wciąż myślę, że z właściwym partnerem, po prostu wszystko wymyślimy i zarządzimy niesamowitym życiem. W końcu udało mi się zorganizować zespół ludzi w nastawionym na czas, stresującym otoczeniu zawodowym, więc jak ciężko może być życie z dziećmi?

    Teraz 33 i w poważnym związku, sporo myślałem ostatnio o dzieciach. Coraz częściej jednak zastanawiam się, czy nie żartuję sobie z tego, że moje życie nadaje się do posiadania dziecka.

    Wydaje mi się, że nie jestem sam. Obecnie kobiety decydują się nie mieć dzieci z wielu powodów. Od decyzji motywowanych karierą do troski o wpływ wzrostu populacji na środowisko, często jest to przemyślana decyzja. W rzeczywistości dane z Worldn Bureau of Statistics pokazują, że liczba bezdzietnych kobiet w grupie wiekowej 45-49 lat wynosiła 14 procent w 2006 r. W porównaniu do 11 procent w 1996 r. I 9 procent w 1986 r.

    Według mojej siostrzyczki, zdecydowanie powinienem przemyśleć moje dziecięce marzenia. Odkąd moja siostra sprzedała ją dwa lata temu, ostro ostrzegała mnie przed założeniem własnej rodziny. Podczas gdy jest bezinteresowną, zabawną, niesamowitą i kreatywną matką, która zawsze stawia na pierwszym miejscu swojego malucha (i uwielbia ziemię, z której chodzi), mówi, że to jest cholernie trudne i zastanawia się, czy dzieci są dla mnie. Mówi to, ponieważ czasami myśli, że nie mogła mieć dziecka, gdyby miała czas, ponieważ tak bardzo zmieniło jej życie. Nie sądzi, że bym tak uprzejmie poprawił mój świat. Nie jestem pewny.

    Pełne ujawnienie: Mój 37-letni partner nie jest w 100% pewny, czy chce dzieci. Omówiliśmy nasze poglądy na temat rodzicielstwa i rozmawialiśmy o tym, jak żonglować równowagą rodzicielską / pracą / życiem i nie jest całkiem jasne, czy to zadziała. Kocham swoją karierę i chciałbym robić obie te rzeczy jednocześnie, gdybym miał dzieci. Oboje mieszkaliśmy i pracowaliśmy w różnych krajach. Uwielbiamy podróżować, wychodzić na kolację / tańczyć / pić / teatr / muzykę / muzea / wystawy. Bardzo dużo też. Moja siostra mówi, że dzieci będą miały na myśli, że będziemy mogli całować nasze pożegnalne plany na pożegnanie.

    Oczywiście, to sprawiło, że musiałem przejść przez bazillionowe pytania dotyczące posiadania dziecka. Bardzo kocham moją siostrę. I wzajemnie. Tak więc wiem, że kiedy mówi coś takiego, ona szuka za mnie prawdziwego serca za swoją radą. Czy powinienem wziąć to na pokład? Niech informuje moją przyszłość?

    Nagle mała dziewczynka tonie i mówi: "Ale tego zawsze chciałeś". W którym momencie pozwalasz małej dziewczynie, jej nadziei i marzeń na przyszłość z dziećmi w nim zanikać, i pozwolić dorosłym tobie (i twoim bliskim) wpłynąć na reimagined obraz? Czy jest możliwe (lub nawet łatwe) utrzymanie mojego stylu życia z dziećmi w klatce?

    Poprzedni Artykuł Następny Artykuł

    Zalecenia Dla Moms.‼