Myślałem, że chciałbym mieć nieokreślone urodzenie, ale byłem w błędzie

Zawartość:

Jeszcze zanim zaszłam w ciążę, czytałam obsesyjnie o porodzie. Uznałem, że placówka medyczna jest patriarchatem, tłumiąc głosy i doświadczenia kobiet, wykorzystując strach, by je kontrolować. Czytałem całą retorykę ziemskiej matki hipisów, naprawdę radykalne rzeczy o samodzielnym porodzie i narodzinach, które były naturalnym procesem, który zdarzał się sam i to miało dla mnie sens. Gdybym kiedykolwiek urodziła dziecko, pomyślałabym, że użyłbym położnej, kogoś, kto byłby naprawdę w kontakcie z tym, czego kobiety naprawdę potrzebowały - a dokładniej, czego naprawdę chciałem. Obiecałem sobie, że będę miał nieleczone narodziny i karmienie piersią, ponieważ takie było zamierzenie Boga. Lamentowałem tylko, że nie mogę tego zrobić pod gwiazdami tak, jak zrobiły to niektóre z tych kobiet.

Pewnej nocy, po wycieczce do miejscowego baru, zaszłam w ciążę. Było kilka poważnych zmian w mojej ciąży - zacząłem robić mleko! - i kilka poważnych upadków - niedotlenienie grawitacyjne, niekontrolowane wymioty i poważna depresja przedurodzeniowa. Ale zrobiliśmy to i pewnego popołudnia spojrzałem w dół i zdałem sobie sprawę, że straciłem śluzową wtyczkę. Nie więcej niż trzy dni, pomyślałem, i zacząłem mieć skurcze około dzień później. Były to łatwe skurcze. Drobne skurcze, tylko zaciśnięcie wokół żołądka. chociaż jeszcze o tym nie wiedziałem. Poszliśmy do Target. Mężczyzna powiedział mi, że wyglądam tak, jakbym zamierzał wyskoczyć w każdej chwili. "Pracuję" - powiedziałem mu z dumą. "Powinieneś być w szpitalu!" Zbeształ go. "Nie idę do szpitala, " powiedziałem z zadowoleniem i odszedłem.

Skurcze stały się silniejsze. Spałem tamtej nocy, a potem obudziłem się i grałem w grę Genesis Columns, zryw Tetrisa z klejnotów, przez skurcze. Myślałem o graniu w liceum z moim najlepszym przyjacielem i to mnie uszczęśliwiło. Zjadłem. I powoli zaczęła się praca.

O północy błagałem, żeby pójść do ośrodka porodowego. Skurcze tak bardzo bolały i wiedziałem, że nie jestem tak blisko urodzenia tego dziecka. Moja położna wydawała się wzdychać, ponieważ myślała, że ​​nie jestem w pobliżu i powiedziała, że ​​spotka się z nami tutaj. Natychmiast chciałem dostać się do basenu porodowego. Nie było tak ciepło, jak mi powiedziała, ale było zimno. Miałem silne skurcze w wannie. Położna i doula kazały mi stanąć na czworakach. Potem kazali mi usiąść na kolanach. Zaczynałem jęczeć. Ból owijał się wokół moich pleców w tak zwaną pracę pleców, a to oznacza, że ​​nie ma przerwy między skurczami.

Próbowali mnie usypiać, ale jak mogłem spać w całym tym bólu, całym tym nieubłaganym bólu? Kiedy moja położna zaproponowała mi aromaterapię, aby się uspokoić, mój mąż nalegał, abyśmy przenieśli się do szpitala.

Więc chodziłem po korytarzach. Mój mąż szedł za mną, naciskając moje biodra i plecy. Przy każdym skurczu przestałbym chodzić, przeczekać i wydać dźwięk, jak powiedział mój mąż, jak "umierający gnu". Zwymiotowałem. W kółko zwymiotowałem. Chodziliśmy godzinami. Wreszcie moja położna zaproponowała mi organiczne masło orzechowe, ponieważ myślała, że ​​potrzebuję więcej energii. Zwymiotowałem na jego widok.

Potem kopnął do końca, a ja płakałam, bo po raz pierwszy od jednego dnia nie byłam w straszliwym bólu.

Położna i doula położyły mnie na łóżku. W tym momencie krzyczałem z każdym skurczem. Próbowali mnie usypiać, ale jak mogłem spać w całym tym bólu, całym tym nieubłaganym bólu? Kiedy moja położna zaproponowała mi aromaterapię, aby się uspokoić, mój mąż nalegał, abyśmy przenieśli się do szpitala. Myślał, że jestem w strasznym bólu, a położna nie zrobiła nic, żeby to rozwiązać.

Pamiętam każdy skurcz w drodze do szpitala. Miałem trzy i strasznie boli, bo przywiązano mnie na siedzeniu. Skuliłem się i błagałem mojego męża, by jechał szybciej. Gdy tylko dostali mnie do porodu i porodu, pielęgniarki odkryły, że jestem poważnie odwodniona od wymiotów - coś, czego moja położna nie złapała - i potrzebowały dwóch worków z płynami, zanim zdążyłyby uruchomić płynną torebkę do znieczulenia zewnątrzoponowego. Nie wiem, jak przebrnąłem przez te skurcze na łóżku, ale udało mi się. Byłam w tak wielkim bólu, że nawet nie poczułam, że igła wbiła mi się w kręgosłup. Jak to w połowie wzięło, pomyślałem, to nie jest złe. Mogę to zrobić. Potem kopnął do końca, a ja płakałam, bo po raz pierwszy od jednego dnia nie byłam w straszliwym bólu.

Mój lekarz wciąż wierzył, że mogę to zrobić, więc sięgnąłem głęboko i popchnąłem tak mocno, jak tylko mogłem.

W końcu spałem. Zachęciły to moje pielęgniarki. Powiedzieli, że jestem wyczerpany przez tempo i balię oraz wysiłki, które położna narzuciła na mnie.

Musieli założyć Pitocin, ale nie miałem nic przeciwko; Wiedziałem, że jestem na moich plecach, a to sprawiało, że pracowałem ciężej. Wkrótce byłem na 10 centymetrów i gotowy do pchania. Pchałem się godzinami. Próbowaliśmy przeciągnąć linę między nami, lekarzem i mną, kiedy naciskałem. Próbowaliśmy baru porodowego. Próbowaliśmy w każdej pozycji, na jaką pozwoliłoby zewnątrzoponowe. I tuż przed tym, jak chcieli mnie przygotować na c-sekcję, powiedziałem: "Dostaję to dziecko." I miałem na myśli. Mój lekarz wciąż wierzył, że mogę to zrobić, więc sięgnąłem głęboko i popchnąłem tak mocno, jak tylko mogłem. Coś się odwróciło i nagle Blaise znalazł się na mojej piersi.

Pielęgniarki w szpitalu były opiekuńcze i delikatne, w przeciwieństwie do mojej położnej, która głównie ignorowała mojego męża i mnie. Mój lekarz, mieszkaniec, był niesamowity i teraz mam szczęście, że nazwałem ją prawdziwą przyjaciółką. Urodziła mojego ostatniego syna, a potem przyniosła dla nas posiłek kilka dni później. Tak, wolałbym raczej unikać Pitocinu i znieczulenia zewnątrzoponowego, ale mój lekarz był tak pro-kobiecy i pro-narodzeniowy, jak tylko mogłeś. Chciała, żebym urodziła się tak, jak chciałem, z bezpiecznym wynikiem, a to oznaczało dla mnie wszystko, bym miał takiego lekarza i mieliśmy szczęście, że ją mamy. W tym czasie była rezydentką. Jestem jej bardzo wdzięczny i zawsze będę.

Miałem następne dwa dzieci w szpitalu. Położne mogą pracować dla niektórych osób, ale dla mnie wolę znieczulenie zewnątrzoponowe, lekarza i grupę dobrych pielęgniarek unoszących się nade mną. Może każą mi nie jeść, ale i tak zakradam się do jedzenia. Uwielbiałem moje porody w szpitalu, "nienaturalne", jak niektórzy mogą to nazwać (choć moim zdaniem wszystkie porody są naturalne). A kiedy mam kolejne dziecko, będę je miał w szpitalu - z lekami - z radością.

Poprzedni Artykuł Następny Artykuł

Zalecenia Dla Moms.‼